Noclegi
noclegi_icon
Pogoda
pogoda_icon

Michałowice - Śnieżne Kotły

Jedna z piękniejszych tras w całych Karkonoszach z Michałowic nad Śnieżne Stawki położone na dnie Śnieżnych Kotłów

Chciałbym Wam przedstawić propozycję wycieczki w zdecydowanie najpiękniejsze miejsce Karkonoszy - Śnieżne Kotły, widziane od dołu znad Śnieżnych Stawków. Na punkt startowy naszej trasy wybrałem miejscowość Piechowice, a dokładniej Michałowice, będące dzielnicą gminy Piechowice.

Nasza trasa przebiegać będzie głównie niebieskim szlakiem, następnie w okolicy Rozdroża pod Wielkim Szyszakiem skręcimy na zielony szlak zwany „Ścieżką pod Reglami” i udamy się nad Śnieżne Stawki położone na dnie Śnieżnych Kotłów. Trasa ma długość 14,5 km w obie strony, suma przewyższeń to 720 m. Czas który potrzebujemy na pokonanie szlaku to około 6 godzin wliczając w to godzinny postój na Śnieżnych Kotłach, by móc podziwiać wyjątkowe walory krajobrazowe tego miejsca. Ze względu na profil trasy wycieczkę zaliczyłbym do średnio trudnych, a może nawet trudnych: zależnie od tego czy wybierzecie się z dziećmi, od Waszej kondycji, warunków pogodowych, pory roku. Biorąc pod uwagę wszystkie powyższe okoliczności należy się bardzo dobrze przygotować do przebycia tego szlaku: wygodne górskie obuwie, odpowiednia ilość prowiantu, kurtka przeciwdeszczowa, naładowany telefon komórkowy to obowiązkowy ekwipunek. Myślę, że najważniejszym kryterium, który trzeba brać pod uwagę idąc na Śnieżne Kotły to odpowiednia pogoda - odradzam wyjścia w to miejsce, gdy prognozowane są opady deszczu i silny wiatr - poza zmęczeniem nie doświadczymy tu żadnych miłych wspomnień, zimą całkowicie odradzam wypraw, gdyż zalega tu spora warstwa śniegu, a na odcinku zielonego szlaku łatwo o kontuzję. Możemy też łatwo się tu zgubić, kiedy to na tym odcinku napotkamy mgłę, która w połączeniu ze śniegiem tworzy przed nami jednolite białe pustkowie. Optymalna pora roku to późna wiosna, lato i oczywiście wczesna jesień, kiedy to możemy podziwiać całą paletę kolorów, którymi przystrojone są Śnieżne Kotły - od zielonego przez żółty, czerwony aż do ciemnobrązowego. Okres jesieni jest moim ulubionym momentem, w którym lubię odwiedzać Śnieżne Kotły, jednak aby przygotować ten opis, na szlak wybrałem się końcem wiosny czyli w czerwcu, kiedy roślinność w kotłach tworzy rześki, świeży i przyjemny karkonoski krajobraz.

 

Naszą wycieczkę rozpoczynamy w środkowej części Michałowic w okolicy wypłaszczenia, na którym znajduje się spora łąka oraz stawy hodowlane. W tle widzimy sporą część Karkonoszy wraz z celem nasze wycieczki Śnieżnymi Kotłami. Początek szlaku jest miejscem charakterystycznym i nie sposób go ominąć idąc pieszo, jadąc własnym autem lub autobusem komunikacji publicznej. W tym miejscu przebiega jedyna droga łącząca Jelenią Górę (Sobieszów) z Piechowicami przez Jagniątków i Michałowice. Przy drodze i polanie znajduje się mały parking, na którym możemy pozostawić auto oraz przystanek autobusowy MZK linii nr 15, którą możemy tu dojechać od strony Jeleniej Góry lub Piechowic.

Po prawej stronie parkingu odnajdziemy drogowskaz oraz oznaczenia niebieskiego szlaku, którym będziemy podążać w stronę celu wycieczki. Szlakiem tym, wąską asfaltową drogą biegnącą pomiędzy zabudowaniami Michałowic pokonujemy kilometrowy odcinek kończący się po przeciwległej stronie polany w okolicy wejścia do lasu, którym będzie biegła kolejna część szlaku.

Leśną drogą biegnącą głównie przez bukowo - świerkowy las udajemy się w okolicę rozdroża zwanego Trzy Jawory położonego na wysokości 648 m n.p.m. W tym miejscu niebieski szlak łączy się z czarnym szlakiem biegnącym od strony Jagniątkowa. Na rozdrożu zlokalizowana jest strefa odpoczynku - tu możemy zrobić krótką przerwę na posiłek i nabranie energii przed kolejnymi etapami trasy.



Z rozdroża Trzy Jawory udajemy się niebieskim/czarnym szlakiem w kierunku kolejnego rozdroża Wysoki Most. Na tym etapie szlak w dalszym ciągu biegnie lasem bukowo – świerkowym. Pierwsza część tego odcinka to bita droga leśna, z której po pokonaniu około 1 kilometra schodzimy niebieskim szlakiem przez mostek nad potokiem Szklarka, zaczynając drugą część tego odcinka (1km) wspinaczkę kamienistym szlakiem kończącym się na rozdrożu zwanym Wysoki Most (800 m n.p.m.).

Dojście do Wysokiego Mostu oznacza, że pokonaliśmy już ponad połowę trasy, jednak była to najłatwiejsza cześć szlaku - dalsza część trasy będzie już biegła głównie kamienistym, trudniejszym szlakiem pod górę. Na Wysokim Moście nasz niebieski szlak rozdziela się ze szlakiem czarnym, który z tego miejsca biegnie do Schroniska pod Łabskim Szczytem, natomiast my udajemy się w kierunku Rozdroża pod Wielkim Szyszakiem.

Tuż za Wysokim Mostem niebieski szlak skręca do lasu tuż przy potoku Szklarka. Jego brzegiem udamy się w na dalszy marsz.



W tym miejscu zaczyna się najtrudniejsze podejście całej trasy. Odcinek ma długość około 2 kilometrów i biegnie cały czas ostro pod górę. Plusem tego odcinka są walory krajobrazowe - możemy tu podziwiać kilka urokliwych kaskad na potoku Szklarka. Pierwsza z nich znajduje się tuż po wejściu do lasu (niestety, w sezonie letnim w potoku są małe ilości wody, więc kaskady są dużo bardziej atrakcyjne wczesną wiosną lub jesienią).



W środkowej części szlak biegnie głównie lasem świerkowym. Występują tu liczne krzaki jagodzin, które ładnie kontrastują z drzewami, tworząc klimatyczne widoki.W wyższej części szlaku znajdziemy prześwit w lesie, z którego możemy podziwiać widok bliskich już Śnieżnych Kotłów oraz zachodniej części Karkonoszy. Tutaj las świerkowy wymieszany jest z brzozą, a podłoże praktycznie całkowicie pokryte jest krzakami jagodzin - dzięki takiemu zróżnicowaniu roślinności jesienią czekają tu na nas niezapomniane widoki.



Docieramy do rozdroża, na którym niebieski szlak łączy się ze szlakiem czerwonym, biegnącym od Schroniska pod Łabskim Szczytem. Tutaj wkraczamy na teren Karkonoskiego Parku Narodowego, o czym informują nas zamieszczone tablice. Wstęp na teren parku jest płatny (osoby mieszkające na terenie KPN-u oraz otulinie parku zwolnione są z opłat) koszt biletu to 6 złotych, dzieci obowiązuje bilet ulgowy w cenie 3 zł. Zakup biletu ułatwiają umieszczone tu od niedawna tablice, dzięki którym za pomocą smartfona możemy uiścić opłatę za wstęp.

Pokonujemy ostatni odcinek, w którego górnym etapie wychodzimy ponad granicę lasu. Przebiega on głównie częścią tak zwanego „ martwego lasu” i kończy się na Rozdrożu pod Wielkim Szyszakiem. Ta cześć odcinka oferuje wyjątkowe widoki. Wymarły las, po którym pozostały wyschnięte pnie lub stojące całe drzewa, wraz z odradzającym się lasem tworzą jedyne w swoim rodzaju klimatyczne i tajemnicze pejzaże, wyglądające szczególnie atrakcyjnie podczas często występujących tu mgieł.

W tym miejscu należy się Wam wyjaśnienie co oznacza termin „ martwy las”.

Martwy las jest pozostałością po klęsce ekologicznej, która wystąpiła na terenie Karkonoszy oraz Gór Izerskich w latach osiemdziesiątych XX wieku. Klęska ta doprowadziła do całkowitego rozpadu ekosystemu leśnego i obumarcia lasu na bardzo dużym terenie. Na klęskę ekologiczną złożyło się kilka czynników, między innymi przemysłowe zatrucie powietrza, walka chemikaliami z owadami pod koniec lat 70 -tych, co przyniosło odwrotny skutek - osłabiono ekosystem, pojawiło się kilka agresywnych gatunków owadów (kornik drukarz, rytownik pospolity), które dokończyły dzieła zniszczenia.

Docieramy do ostatniego rozdroża na tej trasie, Rozdroża pod Wielkim Szyszakiem (1220 m n.p.m.) - tutaj niebieski szlak przecina się z najpiękniejszym karkonoskim zielonym szlakiem zwanym Ścieżką nad Reglami.

Ścieżka nad Reglami biegnie przy granicy regla górnego od strony Hali Szrenickiej przez Schronisko pod Łabskim Szczytem, dnem kotłów polodowcowych Łabskiego Kotła, Śnieżnych Kotłów, Czarnego Kotła Jagniątkowskiego a następnie przez Przełęcz Karkonoską, kończąc się w koło grupy skalnej Pielgrzymy w okolicy Karpacza. Jej długość to 28 kilometrów.

Z rozdroża pod Wielkim Szyszakiem udajemy się zielonym szlakiem na ostatni, około jednokilometrowy najpiękniejszy odcinek trasy, który zakończy się na dnie Śnieżnych Kotłów w okolicy Śnieżnych Stawków. W pierwszej części tego odcinka poruszamy się zboczem Wielkiego Szyszaka, gdzie martwe i żywe drzewa a w tle Śnieżne Kotły, zbocze Wielkiego Szyszaka, Kotlina Jeleniogórska tworzą spektakularny krajobraz.



W ostatniej części tego odcinka, gdy wychodzimy z „martwego lasu”, naszym oczom ukazuje się wspaniała panorama Śnieżnych Kotłów.



Na dno Kotłów, w okolicę Śnieżnych Stawków kierujemy się zielonym szlakiem schodząc w dół do Wielkiego Śnieżnego Kotła. W tym miejscu szlak przebiega kamienną ścieżką poprowadzoną pomiędzy gęstą kosodrzewiną. Napotkamy tu także jarzębiny. W okolicy Śnieżnych Kotłów występuje wiele wyjątkowych i rzadkich gatunków roślin - ciekawostką jest to, że w obrębie kotłów znajdziemy roślinę zwaną skalnica śnieżna, która jest gatunkiem endemicznym i jest to jedyny obszar na którym występuje w Europie Środkowej.



Po przejściu tego ostatniego krótkiego odcinka trasy docieramy do celu naszej wyprawy na dno Wielkiego Kotła w którym położone są Śnieżne Stawki.



Dalej zielony szlak biegnie u podnóża Małego Kotła, Ścieżką pod Reglami w kierunku Szklarskiej Poręby - tę część trasy znajdziecie wkrótce w kolejnym opisie.

Śnieżne Kotły to dwa kotły polodowcowe rozdzielone skalną grzędą, o głębokości dochodzącej do 250 m z dobrze zachowanymi formami glacjalnymi. Kotły położone są pomiędzy Łabskim Szczytem a Wielkim Szyszakiem w Karkonoszach. Możemy wyróżnić tu Duży Kocioł na dnie którego znajdują się Śnieżne Stawki (długość kotła to około 800 m) oraz Mały Kocioł. Górna krawędź kotłów położona jest na wysokości 1490 m n.p.m. Z dna kotłów możemy podziwiać charakterystyczne pionowe skalne ściany, których wysokość dochodzi do 150 metrów. Duży oraz Mały Kocioł tworzą ścisły rezerwat przyrody na terenie Karkonoskiego Parku Narodowego o powierzchni 127 hektarów. Na szczycie Kotłów w budynku po byłym schronisku górskim znajduje się najwyżej położona radiowo – telewizyjna stacja nadawcza RTON Śnieżne Kotły.

​​

W okolicy Śnieżnych Stawków zakończę naszą wirtualną wycieczkę. W kolejnym opisie zaprezentuję to samo miejsce, ale idąc Ścieżką nad Reglami od strony Szklarskiej Poręby. Mam nadzieję, że opis i fotografie skłonią was do wybrania się w to wyjątkowe i unikatowe miejsce w całych Karkonoszach.

 

Tekst i fotografie:

Rafał Kotylak
https://web.facebook.com/Kotylakkrajobraz/
www.kotylak.pl
email: kotlletica@wp.pl 

Komentarze

Pq • 2017-06-28

Ale czad! Zachęciliście mnie!

Kruhy • 2017-06-28

Świetne zdjęcia,byłem tam 2 tyg. temu ,bajkowe miejsce ;)

Justyna • 2017-06-28

Świetny opis i fotografie zachęcające na pewno skorzystam.

Komentarz:

Dodaj